
Dekorujemy dom najmodniejszymi tkaninami
Tkaniny i tapetyTkaniny potrafią zdziałać cuda! Modne materiały nawet starym, nieciekawym meblom dodają seksapilu. Zobaczcie, jakie wzory i kolory są teraz na topie!
Miękkie i przytulne materiały
Gdy na dworze mróz, lubimy się otulać. W dzianiny, futra, miękkie wełny... Dzięki nim w domu zrobi się ciepło jak w alpejskim chalet. Meble tapicerowane futerkiem, np. fotele i pufy są obłędnie miękkie i przyjemnie grzeją. Często mają zdejmowane pokrycia, więc wiosną i latem możemy zastąpić włochacza lżejszą wersją.
Koce z frędzlami z mięciutkiej wełny albo polaru, lekkie pledy ręcznie dziergane w grube sploty z puchatej włóczki lub szyte maszynowo prążkowanym ściegiem są niezastąpione podczas zimowych chłodów. Otulają jak najcieplejszy sweter. A narzutę z gładkiego, mięsistego aksamitu można rozłożyć też na sofie. Będzie jeszcze przytulniej.
Energetyczne desenie
W tkaninach dekoracyjnych, podobnie jak w modzie, pojawiają się nowe trendy, ale są też takie, które zawsze są en vogue – np. desenie geometryczne. Drukowane na szlachetnych tkaninach: jedwabiach, kaszmirach, żakardach czy adamaszkach, zachwycają bogactwem barw.
– Nastała era odważnych wzorów, pięknych tłoczeń i faktur – mówi architektka wnętrz Katarzyna Kraszewska, która zachęca do nieoczywistych połączeń. – Fotel w stylu np. Ludwika Filipa wygląda obłędnie w tkaninie z nowoczesnymi motywami. W końcu przeciwieństwa się przyciągają.
Rozgrzewające kolory
Tkaniny we wnętrzu, niczym scenografia w teatrze, tworzą nastrój pięknymi odcieniami czy ciekawymi fakturami – wyjaśnia Kraszewska. – Jednak zarówno architekci, jak i klienci byli dotąd dość zachowawczy w wyborze np. kolorystyki. Teraz zaczyna się to na szczęście zmieniać – dodaje.
Bezpieczne beże i szarości odchodzą do lamusa. Modne są mocne kolory, w ciepłych odcieniach. Butelkowe zielenie, złociste żółcienie, winna czerwień. Wyglądają zjawiskowo zwłaszcza na modnych, lśniących i miękkich welwetach.
Botaniczne motywy
Nigdy się nie nudzą! Kiedyś roślinne ornamenty na tkaninach były ręcznie haftowane najlepszą przędzą, a same materiały ozdabiano bordiurami i farbowano doskonałymi barwnikami. Dzięki temu nawet po latach ślicznie wyglądały. Dziś większość wzorów drukuje się maszynowo, ale tak precyzyjnie, że do złudzenia przypominają te sprzed lat.
Tkaniny w piękne kolorowe kwiaty wyglądały zawsze bardzo efektownie, dlatego chętnie ozdabiano nimi też ściany. Teraz ta moda powraca. Materiał naciąga się na drewnianą ramę jak malarskie płótno na blejtram i mocuje do ściany. Nowością są tkaniny, które przykleja się od razu na ścianę jak tapetę.
Zobacz więcej inspiracji w galerii zdjęć.
Tekst: Joanna Kornecka
Zdjęcia: serwisy prasowe firm