

Kolor miętowy we wnętrzach – z czym go łączyć?
DekoracjeKolor miętowy to synonim świeżości, pozytywnej energii oraz skojarzenia z latem – to chyba wystarczająco dużo argumentów za tym, żeby wprowadzić go do wnętrza.
Za tego typu działaniem przemawia także fakt, że w ostatnich sezonach bezapelacyjnie znajduje się wśród jednych z najbardziej gorących wnętrzarskich trendach. Jak go wprowadzić do mieszkania lub domu, aby wykorzystać jego aranżacyjny potencjał? Podpowiadamy.
Kolor miętowy na ścianach i w dodatkach
Miętowy kolor idealnie wpisze się w kolorystykę ścian, jak również dodatków. Można postawić zarówno na ten duet albo wybrać jedną z opcji. Mimo że wiele osób sądzi, że to barwa dość wymagająca i może źle prezentować się we wnętrzach – nic bardziej mylnego. Bardzo dobrze będzie współgrała z każdym pomieszczeniem. Do salonu wniesie powiew radości i będzie stanowiła świetne tło dla wielu kolorystycznych zestawień. Do sypialni wprowadzi spokój – tak bardzo potrzebny temu pomieszczeniu, natomiast w pokoju dziecka, np. w wydaniu pastelowym będzie prezentowała się uroczo i słodko. Nie bójmy się także mięty w kuchni lub łazience – przy odpowiednich zestawieniach osiągniemy bardzo ciekawą dekorację, która może cieszyć oko jeszcze przez wiele lat. Więcej informacji na temat koloru miętowego i zestawień, jakie można stworzyć z nim w roli głównej znajdziemy na: https://home.morele.net.
Jeśli chodzi o dodatki w miętowym wydaniu, to z powodzeniem możemy postawić zarówno na poduszki, zasłony czy dywany i koce, jak również wszelkiej maści świeczniki, ramki tudzież serwetki. Zachowajmy jednak odpowiednie proporcje pamiętając, że często mniej znaczy więcej. We wszystkim, także w aranżacji wnętrz, warto zachować zdrową równowagę.
Miętowy kolor we wnętrzach – z czym go łączyć?
Wprowadzając kolor miętowy do wnętrz możemy spodziewać się różnych efektów – od radości, po błogi spokój albo też kontrast, który nada pomieszczeniu charakteru. Idąc w bezpieczne zestawienia miętowy możemy łączyć z neutralnymi barwami, takimi jak czysta biel lub jej „złamane” odcienie. Bardzo dobrze poradzi sobie także w zestawieniu ze śmietankowym albo waniliowym. Współgra również z beżami. Tego rodzaju duety tworzą bardzo ciepłe kompozycje, wysuwają miętę na pierwszy plan i świetnie wykorzystują jej aranżacyjny potencjał.
Mięta doskonale komponuje się również z różnorodnymi pastelowymi barwami. W grę wchodzą zarówno złoto, jak i róż czy szarości. Tak naprawdę w tych zestawieniach ogranicza nas jedynie wyobraźnia. Chociaż warto pamiętać o tym, aby ciemne miętowe kolory łączyć ze spokojnym wydaniem szarości.
Artykuł powstał przy współpracy z https://home.morele.net