
Soft loft – nastrojowe wnętrza urządzone w ocieplonym stylu loftowym
Styl nowoczesnyGrafitowe ściany, dużo drewna, miedziane dodatki, mnóstwo podświetlanych półek i regałów. Ciepło i nastrojowo może być nawet w loftowym wnętrzu.
Magda, prezes firmy zajmującej się nieruchomościami, jej partner Tomek (pracuje w tej samej branży) i ich córki, dziesięciolatki Ola i Pola mają dwie wielkie pasje: podróże – w tym roku zdążyli już odwiedzić Toskanię, Majorkę, Turcję i Nowy Jork – oraz żeglowanie. Ślady obu można odnaleźć w ich domu. – W sypialni w betonowej ścianie wyrzeźbiona jest mapa świata. Gdy na nią zerkam, zaczynam marzyć o tym, gdzie jeszcze chciałabym pojechać – opowiada gospodyni.– A kiedy mam jakiś problem i wydaje mi się, że sytuacja jest beznadziejna, patrzę na Afrykę albo kraje azjatyckie, gdzie zdarzają się tajfuny, i od razu odzyskuję właściwą perspektywę – dodaje.
Jak urządzić wnętrze: pomysły podpatrzone na... łodzi
Żeglowanie, a w zasadzie żaglówki, podsunęły im inny pomysł – na zamykane schowki i półki. Na łódce tak zabezpiecza się rzeczy, żeby nie pospadały w czasie sztormów. W tym apartamencie pomagają zachować porządek. Bo Magda nie lubi rzeczy leżących na wierzchu. Schowkami zabudowane zostały wnęki pod wszystkimi schodami. Pod tymi na antresolę ukryte są drobiazgi kuchenne, a na taras – sprzęty sportowe. – Także pomysł, by kajutę kapitana i kapitanowej, czyli sypialnię i gabinet, oddzielić od reszty domu składanymi szklanymi drzwiami, podpatrzyliśmy na łodzi – opowiada Magda. – Jak ktoś chce spać, a ktoś inny ma ochotę dłużej posiedzieć, to nie ma problemu.

Styl loftowy w mieszkaniu na Żoliborzu
Magda długo szukała idealnego mieszkania dla rodziny. Sprawę utrudniało to, że sama pracuje w nieruchomościach, więc miała bardzo konkretne oczekiwania. Gdy trafiła na niewielkie nowe osiedle na warszawskim Żoliborzu, od razu spodobał się jej loftowy styl. Podobnie jak dwupoziomowe mieszkanie, z dodatkową trzecią kondygnacją, czyli dużym tarasem na dachu. W salonie w stylu loft ma ogromne na dwa piętra okno i do tego świetlik w dachu, dzięki czemu jest tu tak jasno, że w słoneczne dni właścicielce zdarza się pić kawę na kanapie w… okularach przeciwsłonecznych.
Soft loft, czyli jak ocieplić wnętrze w stylu loftowym
Soft loft – tak Magda nazywa swój apartament. O tym, żeby mieszkać w lofcie, marzyła od dawna. Ale w takim, w którym klimat industrialny zostałby przełamany przytulnością. Łukasz Michalski z pracowni JMW Architekci zaproponował kilka rozwiązań, które ociepliły wnętrze. Namówił właścicielkę, by część ścian pomalować na kolor grafitowy, a te zimne z betonu – przy schodach czy w sypialni – ocieplić drewnem. Na podłogę trafił dąb olejowany, delikatnie barwiony na miodowy kolor. Dębowym fornirem wyłożono też wnękę w kuchni w stylu loftowym i ścianę na antresoli. Przytulności dodały też miedziano-złote akcenty – kuliste lampy Toma Dixona, kuchenna bateria i drobiazgi – oraz oświetlenie. Mnóstwo bocznych lamp i podświetlenia półek dają przyjemne, nastrojowe światło.
Aranżacja nowoczesnego wnętrza: porządnie, praktycznie i pomysłowo
Dół to część dorosła i elegancka, a góra dziecięca i lżejsza. Jest tam także biblioteka, z której przez wielkie okno można patrzeć na panoramę dzielnicy: rosnące jeden za drugim nowe budynki i zielone żoliborskie skwery.
Ciemniejsze na pierwszym poziomie mieszkanie, z grafitowymi ścianami i łazienką wyłożoną szarym marmurem i czarnymi, gresowymi płytami, wyżej przechodzi w jaśniejsze i cieplejsze tony. Podobnie zresztą Magda ułożyła książki w bibliotece – od ciemnych grzbietów na dolnych półkach do jasnych na górnych. Mówi, że to dodaje lekkości, a jej łatwiej zorientować się w księgozbiorze, bo pamięta kolor każdej okładki. Na dole wydzielili gabinet i sypialnię – ulubiony pokój właścicielki. Tutaj nie zabiera się pracy, tutaj się dobrze odpoczywa. Między innymi dzięki granatowej ścianie, która uspokaja, bo kojarzy się z nocnym niebem.
Kolejne pomysłowe rozwiązanie: poszczególne części loftu otwierają się na siebie nawzajem. – Gdy piję kawę na kanapie – mówi właścicielka – mogę łatwo rozmawiać z dziećmi, które są na górze w swoich pokojach. Gdy czytam w bibliotece, mogę zawołać do Tomka, który szykuje kolację w kuchni.
Wszystko w tym apartamencie jest praktyczne i pomysłowe: od ażurowych maskownic z siatki pod antresolą, gdzie schowano klimatyzatory, przez schowek na pralkę i garderobę w szafach w przedpokoju, po filtr powietrza sprytnie ukryty w komodzie w jadalni. Kuchnia też zaskakuje ciekawym pomysłem. W wyspie kryje się część blatu stołu. Gdy rodzina je sama, blat jest schowany, ale gdy przychodzą goście, można go wyciągnąć, by zmieściło się przy nim więcej osób. To w kuchni połączonej z salonem spędzają najwięcej czasu, w weekendy wspólnie czytają i gotują z książek kucharskich Jamiego Oliviera i Anny Lewandowskiej. Tu dziewczynki najchętniej odrabiają lekcje, tutaj także toczy się życie towarzyskie, bo bardzo lubią robić jedzenie dla znajomych albo razem z nimi.
Wykończenie mieszkania trwało aż rok, ale Magda mówi, że było warto. Studiowała w Stanach Zjednoczonych i stamtąd przywiozła mnóstwo wnętrzarskich inspiracji. Według niej najlepsze są meble i rzeczy „uszyte” do konkretnego wnętrza, pomysłowe i przemyślane. Stąd tak dużo takich w jej mieszkaniu. Szklane harmonijkowe drzwi w przedpokoju, cała kuchnia, podświetlana biblioteka czy komoda z filtrem – wszystkie powstały na zamówienie. Nawet mapę świata na ścianie w sypialni odciskał w betonie artysta.
TEKST: AGNIESZKA WÓJCIŃSKA
STYLIZACJA I ZDJĘCIA: OLA DERMONT, AYUKO STUDIO
ARCHITEKT: Łukasz Michalski – współtwórca pracowni projektowej JMW Architekci, jmwarchitekci.pl