orientalne akcenty we wnętrzach

W nastroju południowym – willa z orientalnymi akcentami we wnętrzach

Rezydencje

 Dom jak włoska willa z orientalnymi akcentami w środku miał pogodzić życzenia i marzenia polsko-tunezyjskiej rodziny.

reklama
willa we włoskim stylu z basenem

Dom w śródziemnomorskim stylu z orientalnymi akcentami we wnętrzach

Latem Joanna każdy dzień zaczyna podobnie – od swojego rytuału. W małym tygielku przyrządza aromatyczną kawę po turecku i siada z nią na tarasie. Jeśli starcza jej czasu, medytuje. – Witam dzień i naturę – mówi. – To moje pół godziny bez telefonu i internetu. Taras to miejsce, które lubi najbardziej w swoim domu. Dla niego zrezygnowali z mężem z ogrodu zimowego, który zaplanował tu projektant. I nie żałują. Przydaje się nie tylko na poranny rytuał, ale i do przyjmowania gości, a tych przewija się przez ich dom sporo. – Czujemy się tu, jakbyśmy biesiadowali gdzieś w rejonie Morza Śródziemnego – opowiada właścicielka. – Tym bardziej że od tego roku mamy jeszcze basen.

Willa we włoskim stylu na kameralnym osiedlu pod Warszawą od razu im się spodobała, także dlatego, że była wystarczająco duża, by ich patchworkowa rodzina, w sumie z piątką dzieci, czuła się tu wygodnie. Mehdi, mąż Joanny, jest Tunezyjczykiem i w polskim domu chciał mieć coś, co będzie mu przypominać o rodzinnym kraju.


Przytulne, klasyczne wnętrza z subtelnymi, orientalnymi dodatkami

– Właścicielom zależało, by wnętrze było jednocześnie nowoczesne, przytulne i klasyczne i by pojawiły się w nim akcenty znad Morza Śródziemnego – opowiada projektantka Agnieszka Szymańska-Konik z Instudio, która pomogła spełnić marzenia o idealnym domu. – Do kilku rzeczy musiałam ich przekonywać, ale na szczęście efekt im się podoba. Przede wszystkim do szarych ścian – chcieli, by były białe. A przecież na szarym tle tak efektownie wyglądają białe shuttersy.

Pan Mehdi obawiał się, że granatowa tapeta w palmowe liście, którą zaproponowałam w holu, a powtórzyłam w salonie, jest za ciemna. Na szczęście dał się przekonać mnie i żonie, której bardzo przypadła do gustu.

Pojawiły się też nawiązania śródziemnomorskie, ale bardzo subtelne. Jak na przykład kafelki w marokańskim stylu ułożone niczym dywan na podłodze pod jadalnianym stołem. Wzorzyste płytki są również w głównej łazience, na podstopniach schodów i na kuchennej ścianie. 

> Zobacz też: Poznański dom pełen wzorzystych tapet i orientalnych dekoracji <

klasyczny salon z orientalnymi dodatkami
granatowa tapeta w salonie
Idealny mariaż nowoczesnej klasyki z orientalnymi akcentami: proste szafki i okap, a do tego kafle jak z Maroka. Ceramikę właściciele przywożą z podróży.


Biała kuchnia z czarnymi dodatkami i sypialnia w pastelowych kolorach

Udało się spełnić i inne marzenie właścicieli – o dużej czarnej lodówce. Ten mocny akcent mógł zdominować jasne i lekkie wnętrze, ale projektantka dodała kilka czarnych akcentów w całej dziennej części, która jest otwartą przestrzenią. Na granicy kuchni i salonu pojawiła się czarna witryna, w tym samym kolorze są uchwyty szafek, blaty z granitu, lampy, okap oraz barierka schodów prowadzących na piętro. – Za to sypialnię chcieliśmy mieć pastelową – mówi Joanna. – Spokojną, która będzie naszą oazą, bo jesteśmy aktywni zawodowo i sporo podróżujemy. Stąd stonowane błękity, delikatna tapeta w kwiaty i łóżko z beżowym pikowanym zagłówkiem.

Ostateczny charakter nadały temu wnętrzu detale wybrane przez właścicieli. Są to m.in. orientalne lampy na tarasie przywiezione z podróży do Turcji, obrazy z tunezyjskimi widokami, które Mehdi kupił w galerii sztuki w Sousse w rodzinnej Tunezji. Nie mogło też zabraknąć grafik z Hamsą, czyli Ręką Fatimy, która odstrasza zło i nieszczęścia, czy tzw. oka proroka, jakie wiszą w każdym tunezyjskim domu. – Cieszymy się, bo udało się połączyć marzenia każdego z nas w zgrabną całość pod jednym dachem – mówi Joanna.

Kontakt do projektantki: InStudio Przestrzeń Udomowiona, InStudio.pl
tel. 502 316 565

Zobacz więcej zdjęć willi z orientalnymi akcentami w galerii

Tekst: Agnieszka Wójcińska
Zdjęcia: Yassen Hristov, Stylizacja: Anna Salak